6 sposoby, aby Twoje treści były bardziej angażujące

Oto, jak często dzieje się ta historia: firma wkłada mnóstwo pracy w treść. Dostosowują ją do swojej strategii marketingowej, optymalizują pod kątem wyszukiwarek i publikują z wielką pompą.

do … świerszczy. Ok-może jakieś wspierające słowa od kolegów. Mam nadzieję, że jakieś aprobaty od zespołu wykonawczego.

niezrażeni, marketerzy myślą, że po prostu muszą to zrobić przed większą liczbą ludzi.

więc udostępniają to w mediach społecznościowych.

i prawie żadnych polubień.

więc kupują reklamę. Setki, jeśli nie, tysiące kliknięć.

mają jakąś aktywność. Ale nie ma home runu.

Stymed, obwiniają, że jeden kawałek treści. To było żałosne. Więc będą publikować więcej. Muszą tylko uzyskać więcej treści. Mówią, że treść opiera się na sobie. Musimy tylko stworzyć większą zawartość.

mniej więcej rok później mają swoją dużą zawartość.

ale ledwie jeden komentarz na ich blogu. Rozczarowujący strumień tropów. Skarbiec treści, który nie dostaje dużo więcej miłości niż zabezpieczenie sprzedaży (ugh).

„Jak to się stało?”marketerzy po cichu się martwią. „Czy myliliśmy się cały czas … a content marketing nie działa… naprawdę…?”

I niestety, zbyt powszechne.

istnieje mnóstwo powodów, dla których tak wiele treści nie zachwyca zamierzonych odbiorców. Niektóre są bardziej fundamentalne niż inne. Zacznę od poziomu „DNA”, strukturalnych niewspółosiowości, a następnie przejdę do bardziej powierzchownych (ale czasami jako następczych) przyczyn.

  1. Poznaj swoich odbiorców.

słyszałeś kiedyś powiedzenie ” nie mogłeś trafić w bok stodoły?”Cóż, istnieje wiele sposobów na złe treści, ale jeśli możesz przynajmniej zrozumieć swoich odbiorców, przynajmniej trafisz do stodoły. Może nie celem, ale przynajmniej stodołą.

podstawowym problemem jest to, że potajemnie próbujesz zrobić reklamę lub zabezpieczenie sprzedaży, z wyjątkiem tego, że nazywasz to content marketingiem. Popełniłeś grzech stawiania swoich potrzeb przed potrzebami odbiorców.

czy to dziwne, że nie dbają o treści, które tworzysz, jeśli to wszystko, co naprawdę robisz? Mają bardziej palące obawy niż Ubrane zabezpieczenia sprzedaży. Mają problemy do rozwiązania, cele do osiągnięcia, własnych klientów do pomocy. Jeśli Twoje treści nie stawiają swoich potrzeb na pierwszym miejscu, po prostu ich to nie obchodzi.

  1. Segmentuj, personalizuj, ustalaj priorytety.

Content marketing to przede wszystkim publiczność. To nie może być wystarczająco podkreślone.

więc jeśli chcemy poprawić nasz content marketing, możemy zrobić dobrze, aby poprawić nasze dopasowanie do naszych odbiorców.

Personalizacja może być większa niż niektóre mniejsze firmy mogą sobie poradzić (chociaż istnieje wiele firm, które mogą spersonalizować doświadczenia użytkowników w internecie, jeśli masz budżet), ale każdy może segmentować.

po prostu weź, powiedzmy, najlepszą zawartość 10%, i zakręć jej wersje specjalnie zaprojektowane dla Twojego najważniejszego typu klienta. Twoja Najcenniejsza „persona”, jak mówią marketerzy treści.

tutaj pojawiają się priorytety (i część, której czasami brakuje początkującym marketerom treści). Nie próbuj dostarczać wszystkim światowej klasy usług treści. Jak mówi przysłowie, nie możecie być wszystkim dla wszystkich ludzi. Nawet Pepsi nie ma takiego budżetu.

dopóki nie zaczniesz działać, celuj w segment odbiorców, który zapewnia najwyższe zyski.*

to może być powód, dla którego marketing oparty na kontach ma się teraz tak dobrze.

  1. zrób to wizualnie. Nie – bardziej wizualny.

prawdopodobnie masz ponadprzeciętny intelekt, a nawet możesz mieć fantazyjny stopień zaawansowania.

ale nawet ty lubisz ładne zdjęcia.

to nie jest obraza-wszyscy to robimy. Daj ludziom wybór między dobrze zaprojektowaną infografiką a kilkoma akapitami tekstu, a zdecydowana większość najpierw spojrzy na infografikę.

też będą więcej czasu na to patrzeć. Pewnie, mogą sprawdzić akapity po pewnym czasie. Ale to infografika zachwyca. Jej infografiki umieszczamy na ścianach jako plakaty. Infografiki nadal mają więcej udziałów i linków niż większość innych rodzajów treści.

Jeśli tylko pomyślałeś, ” ale infografiki kosztują $2,000!”pomyśl jeszcze raz. Nie potrzebujesz skomplikowanej infografiki. Prosty, z 3-5 podstawowymi elementami, jest dużo. Im bardziej destylowana i użyteczna, tym lepiej.

to też ma sekretną dodatkową zaletę. Google Image search dostaje prawie połowę mniej akcji niż Google.com?

to 12 razy więcej niż liczba wyszukiwań Bing.com-i miła okazja dla każdego, kto chce zainwestować trochę czasu w tworzenie większej ilości treści wizualnych, a następnie optymalizację ich pod kątem wyszukiwania. Biorąc pod uwagę, jak niewiele małych firm inwestuje w SEO, obrazy mogą być łatwym sposobem na rozpoczęcie pracy.

Google Image Search dostaje ogromną ilość aktywności wyszukiwania. To świetny sposób na zwiększenie ruchu… dla Twoich treści wizualnych.

Moz

  1. Wypróbuj ruchome obrazki i interaktywne zabawki.

jestem pisarzem, ale nawet ja rozumiem, że długie bloki tekstu mogą być przeciągnięciem. W momencie, gdy je widzimy, nasze gadzie mózgi narzekają: „Ugh – wygląda ciężko. Chodźmy.”

Dodaj do tego opór fakt, że większość z nas jest wizualnymi uczniami, i to jest trochę niesamowite treści wizualne nie jest większym problemem niż jest już.

więc spróbuj dodać co najmniej jeden z tych elementów do każdej tworzonej zawartości-w tym wiadomości e-mail.

może to być najlepszy sposób na poprawę zaangażowania. Konwersja posta na blogu w quiz lub ocenę to gwarantowany sposób na większe zaangażowanie. Chcesz podbić jeszcze jeden poziom? Pozwól ludziom zobaczyć, jak porównują się z innymi użytkownikami.

  • wideo

Social Media Examiner ma ostatnio dobry post o tym, jak tworzyć filmy bez pojawiania się na ekranie.

  • SlideShares

te nadal działają naprawdę dobrze, zwłaszcza jeśli jesteś w B2B lub piszesz dużo list. Każdy element na „liście” staje się slajdem.

  • animowane gify

widziałeś je. Ale czy te ruchome obrazy sprawiają, że treść jest bardziej interesująca, czy po prostu bardziej rozpraszająca? Ława nadal nie ma, ale to nie znaczy, że nie powinniśmy testować.

  1. użyj przykładów.

słyszałeś banały: „Opowiedz historię.”Pokaż, nie mów.””Obraz jest wart tysiąca słów.”

to wszystko mówi o tym, jak potężne mogą być przykłady.

przykłady ilustrują nasze punkty, nawet jeśli nie używamy obrazu, aby je przekazać. Powołują się również na opowiadanie historii, jeden z innych sposobów przyciągania i przyciągania uwagi.

ale przykłady idą o krok dalej. Pokazują, jak ktoś zrobił to, o czym mówisz. Zasadniczo są to studia przypadków.

my ludzie lubimy dowód, że ktoś już czegoś próbował. Wykorzystujemy ich doświadczenie, aby dać nam pewność, że również spróbujemy. Przykłady są jednym z najlepszych sposobów na stworzenie tego doświadczenia. I zaufanie, które z tego wynika.

Zdjęcia i filmy, o których wspomniałem wcześniej, pomogą w tym, ale tak naprawdę mówię o czytelności.

wciąż natykam się na kilka artykułów dziennie, które są wręcz bolesne do przeczytania.

czasami wkleję część tych artykułów do aplikacji Hemingway, żeby sprawdzić, czy artykuł naprawdę jest mętny… czy po prostu potrzebuję kolejnej filiżanki kawy. Potem bang-widzę, że nie potrzebuję kolejnej filiżanki.

artykuł jest w 13 klasie, 15 klasie … czasami nawet na 20 poziomie czytania.

Wiele osób uważa, że „wyższy” poziom czytania oznacza, że kopia jest lepsza. Nieprawda. To znaczy, że jest trudniej czytać. Im trudniej ją czytać, tym mniej prawdopodobne jest, że ludzie ją przeczytają.

oto dlaczego to taki zaręczynowy zabójca: Jeśli piszesz dla ogólnej publiczności (nawet dla ogólnej publiczności biznesowej), połowa czytelników nie może nawet ukończyć artykułu napisanego powyżej poziomu czytania w klasie 8th.

jak dobrze czytają dorośli?

@shanesnow

dlatego copywriterzy bezpośredniej odpowiedzi piszą nie więcej niż na poziomie czytania w klasie 5th. Wiedzą, że mętne pisanie sprawia, że ludzie rzadziej podejmują działania. Mniej działań oznacza mniejszą sprzedaż-lub mniejsze zaangażowanie dla Ciebie.

podsumowanie

większość z nas wie, że musimy robić wszystko, co możliwe, aby nasze treści były bardziej angażujące.

problem w tym, że do czasu, gdy masz już tekstową wersję swojej treści, czujesz się tak, jakbyś skończył. Biegłeś aż do momentu swojego terminu. Czas minął. To musi zostać opublikowane.

to jest po części problem planowania. Musisz zbudować dodatkowy czas, aby zoptymalizować swoje treści pod kątem większego zaangażowania.

może to być również problem z zasobami. Jeśli nie masz czasu, aby przeprowadzić swoją treść przez ostatnią optymalizację, dlaczego nie możesz zatrudnić i edytować, aby to zrobić, lub przekazać go inteligentnemu projektantowi, który może stworzyć użyteczne, proste infografiki?

a jeśli nie masz czasu lub środków, aby to zrobić, czy jesteś gotów, aby wskaźniki zaangażowania pozostały niskie? Czy nie uzyskałbyś wystarczającego zwrotu z inwestycji, aby te ulepszenia były opłacalne?

innymi słowy, czy nadal dobrą decyzją biznesową jest produkcja treści o niskim zaangażowaniu?

wróć do ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.